Po 3 godzinach spania wstałam strasznie nie wyspana i nie chciałam iść do szkoły więc poszłam się ubrać , umyć i zjeść śniadanie tak jakbym szła do szkoły , ale zamiast tam pójść , pójdę nad jezioro 3 kilometry od mojego domku , ale jeszcze musiałam po cichu wyjść z domu tak żeby mój ojciec nie wiedział gdzie idę. . . No to tak. . . wyszykowałam się i ostrożnie wyszłam z domu, biegłam szybko nad jezioro żeby ojciec mnie nie zobaczył bo w tedy to bym miała karę i bym poszła spać na strychu! a tam jest takkk straasznie . . . i jeszcze bym dostała kolejne lanie! ale na szczęście udało mi się wyjść tak aby on się nie skapł . . . Jak dotarłam na miejsce opadła już trochę poranna mgła i było trochę cieplej. Położyłam się na trawie i zdrzemnęłam się , ale nagle ktoś zaczął mną szturchać więc otworzyłam oczy by zobaczyć kto to i wiecie kogo tam ujrzałam ? Chłopaka w na żelowanych do góry blond włosach , o pięknych niebieskich oczach i , i , i , w ogóle był bardzo przystojny . . . spytałam się go czemu mną szturcha a on że sprawdzał czy spałam , i zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, później pogłaskał mnie po twarzy , i chyba chciał mnie pocałować , no i nie myliłam się ... już zbliżał się do pocałunku , ale ja powiedziałam że nie chce bo się za mało znamy. on na szczęście zrozumiał, byłam szczęśliwa że zrozumiał mnie ale jeszcze ma dodatek powiedział że jestem śliczna, w ogóle sprawiał mi komplementy ... To było cudowne . . . Ledwo co się obejrzałam była już godzina 14.00 , a za pół godziny kończą się moje zajęcia, więc z trudem pożegnałam się z nim a on mnie przytulił na pożegnanie , złapał mnie za ręce , i powiedział żebym obiecała mu że jutro o 7.30 przyjdę tutaj , i szepnął mi do ucha że będzie na mnie czekał . . . To było takie słodkie, pierwszy raz się tak czuję , wiecie co??? Chyba się zakochałam. . .
W drodze powrotnej ciągle o nim myślałam , z jednej strony się cieszyłam a z drugiej byłam smutna... Cieszyłam się bo wreście ktoś mnie polubił za to kim jestem a nie za moja rodzinę i za mój ubiór, i kasę której w ogóle nie mam, a smutna byłam dlatego że wstydziłam się mojej rodziny, mego życia , i tych śladów na rękach po cięciu. . . Wróciłam do domu nie odzywając się do nikogo z lekkim uśmiechem na twarzy , ale tak żeby nikt mnie nie zauważył , poszłam do mojego pokoju i myślałam o jutrze , i pomyślałam se że on może chcieć mój numer telefonu , A JA PRZECIEŻ NIE MAM TELEFONU!! Hmmmmm... co by zrobić szybko żeby mieć telefon . . . -WIEM! - wykrzyknęłam , na razie pożyczę telefon mojej starszej siostry, ona i tak się nie skapnie że jej wzięłam , bo i tak go nie używa , no to tak , wezmę jej telefon, i podam mu jej numer a na swój telefon muszę jakoś zarobić , muszę w ogóle zmienić się dla niego, hmmm poproszę Matkę żeby mi kasę dała np. na przybory do szkoły to mi może da z 20 zł , później pójdę do rodzeństwa i im też coś powiem to może mi dadzą tak po 10 zł , to będę mieć razem około 70 zł , to jeszcze , hmm.. co by tu zrobić , O! a może będę rozdawać ulotki to dostanę za to ok. 50 zł za parę godzin i już będę mieć 120 zł , kupie se używany telefon i kartę startową , i jak mi starczy to kupie sobie nowe ciuchy , oojjj tak . Dobra koniec tego myślenia , muszę sobie coś przygotować na jutro, coś, hmmm. . . coś. . . , ładnego nie poniszczonego , zaglądnę do szafy siostry ona na pewno będzie miała coś , przecież jej została sukienka z imprezy która była 5 lat temu kiedy ona miała 15 lat, tak jak ja! TAK!,MAM! znalazłam tą śliczną sukienkę o kolorze kremowym z koronką, okej sukienkę już mam i tylko jeszcze jakieś buty ... przecież nie pójdę w starych trampkach co nie?! Hmmm moja mama przecież ma buty na lekkim obcasiku po jej ślubie, to wezmę je akurat są w kolorze tej sukienki. Dobra wszystko chyba już mam, O NIE!! a moje blizny po cięciu się ??!! Wiem! przykleję plastry i powiem że się przecięłam czymś lub kot mnie zadrapał, i problem z głowy!
Nagle mój ojciec wtargnął do mojego pokoju i wykrzyknął :
-Co ty jeszcze tutaj robisz!!!!? JUŻ SPAĆ IDŹ , BO PÓJDZIESZ NA STRYCH!!!
- Do. . . do ... dobrze tato już idę spać... - ze strachem odpowiedziałam mu , schowałam moje rzeczy na jutro , tak , aby nikt ich nie ruszał ani nie znalazł i zasnęłam. . .
I jak podobało wam się? :) chcecie dalsze rozdziały? ;) mam nadzieje że jest fajne i wciągające ;) napiszcie swoją opinie w komentarzach ;) ;* (można też jako anonimowy pisac komentarze :D )