niedziela, 26 kwietnia 2015

Rozdział VIII

Leniwie ziewnęłam i wstałam z łóżka i od razu popatrzyłam na godzinę - ,, O NIE ! To już jest godzina 11 ?! , o nie zaspałam!! " - wykrzyknęłam na cały głos, mam nadzieje że ciotka nie usłyszała tego ... , no cóż muszę szybko coś wybrać z szafy , hmmm tylko co? Odtworzyłam szafę i zaczęłam przeglądać moje ciuchy , no ale nie miałam ich za dużo , życie... wzięłam tą turkusową sukienkę którą miałam założyć na te spotkanie nad jeziorem , na które nie przyszłam ja ani on . Ok , mam już sukienkę , to teraz buty , No nie ! nie mam butów żadnych prócz starych adidasów , hmm nie mam czasu ani kasy żeby kupić nowe.. więc , hmmm może, może ja "pożyczę" od ciotki jakieś koturny które będą pasowały do mojej sukienki , ona na pewno ma takie buty bo przecież moja kochana ciotunia ma osobną garderobę na swoje buciki , pff a mi nawet nowych butów nie raczyła kupić , DEBILKA !            Jak odtworzyłam drzwi od garderoby to ujrzałam setkę pantofli, kozaków, butów sportowych , szpilek , koturnów , itp Od razu pobiegłam do półek gdzie stały koturny , były tam różnego rodzaju ale najbardziej spodobały mi się te :
One są śliczne !! i jeszcze będę idealnie pasowały do mojej sukienki , tylko czy to jest mój rozmiar ... Okk jest w sam raz 39 ,  AAA !!!! Nie mogę się już doczekać!! A w ogóle która godzina??! Jest 11.30 o nie ! mam jeszcze 30 minut na umycie się i pomalowanie , no oczywiście pomaluję się mojej ciotki kosmetykami bo ja to jedynie mam błyszczyk i , prawie bym zapomniała ! Moja żyletka , ale jeszcze potrzebna to ona mi nie jest ... 

                                         *** 30 minut później ***
Jest już 12, a Nialla nadal nie ma , zaczynam się o niego martwić ... Ale przynajmniej dobrze że zdążyłam się przygotować w tak krótki czas ... Spoglądam cały czas w okno u mnie w pokoju i po 10 minutach przyjechał , ale tym razem autem.. , nie wiedziałam że on ma prawo jazdy , no ale cóż ja jeszcze dużo rzeczy o nim nie wiem a on o mnie ... Niall od razu jak mnie zobaczył w oknie to mi pomachał , zeszłam po cichu , po schodach tak aby mnie ciotka nie zauważyła i wybiegłam wprost w jego ramiona , pocałował mnie czule w policzek, i odtworzył drzwi od samochodu  (mmm jaki on dżentelmen ), ja wsiadłam do niego, po czym ruszyliśmy ... :
- Niall gdzie tym razem mnie zabierasz?? - zapytałam się go milutkim głosem 
- Jak zwykle niespodzianka , a tak w ogóle ślicznie wyglądasz - jak mi to powiedział zarumieniłam się jak zawsze , i puściłam muzykę , akurat leciał mój ulubiony kawałek " Love me Like you do " ,
- Uwielbiam tą piosenkę - ciepłym głosem powiedział Niall 
- Ja też go kocham ! - z uśmiechem stwierdziłam to samo
- Ooo to mamy swoją ulubioną piosenkę - Lekko się do mnie uśmiechnął i zaczął śpiewać , no a ja z nim . Pierwszy raz tak z kimś śpiewałam , było cudownie, no ale piosenka nie grała wiecznie , po niej było "Bang Bang - Jessie J " 
- Nienawidzę jej ! - wykrzyknęliśmy razem , po czym zaczęliśmy się śmiać 
- Hahahah no widocznie mamy dużo wspólnego - ze śmiechem stwierdził , ( jaki on ma cuudowny śmiech , o bosz on jest cały idealny) .

                                     *** Na miejscu ***
- No i już jesteśmy - wykrzyknął . Stanęliśmy na przeciwko jakiegoś klubu , wysiedliśmy , Niall złapał mnie za rękę i weszliśmy do pomieszczenia z głośną muzyką. Niall zaprowadził mnie do baru, i zamówił 2 koktajle ,
- I jak ci się podoba , chcesz zatańczyć ? - Nialler poprosił mnie do tańca i akurat leciała wolna muzyka.....

I JAK WAM SIĘ PODOBAŁO ?? CHCECIE NEXT ? ;** ( napiszcie w komentarzu ;33 )  

4 komentarze: